|
niedziela, 13 maja 2012
Luksusem dlatego, że wymaga jednak pewnego rodzaju warunków - wymaga tolerancyjnego i pełnego zrozumienia środowiska, którego bardzo często brak. Piętno bycia innym, co jest bardzo ponętne, aby to wykorzystać. Bardzo często otoczenie, próbuje wykorzystać ten fakt, aby dowartościować siebie. Nie zawsze robi się to wprost. Czasem deklaracje, że nie jest to problem, są różne, niż rzeczywiste przekonania, w których uznaje się, że bycie gejem jest czymś nienormalnym - sprzecznym z naturą. Wiele pewnie w tym jest strachu. Wielu ludzi zmienia tak naprawdę swoje przekonania, kiedy doświadcza przyjaźni z gejami. Przekonoją się wtedy, że są to normalni ludzie, tacy jak oni. Tak samo jak oni mają swoje problemy, radości oraz smutki. Jednak są i tacy, którzy pokątnie zawsze będą przeciwni. Ma się wrażenie, że kierują nimi jakieś ukryte żądzę lub uczucia, które dają wyraz swojego ujścia w stosunku do ludzi, do których można przypiąć jakąś łatkę. Taki mechanizm potepienia kogoś, aby podnieść swoją własną wartość. Odwagą dlatego, że wymaga też przełamania własnych oporów i lęków. Często są one bardzo mocne i mają podstawy w rzeczywistości. Ale tylko konfrontując je z nią, można się przekonać jaka jest prawda i pokazać sobie, że jest się silnym. To wymaga odwagi i to dużej odwagi. Trzeba być w wielu wypadkach gotowych na odrzucenie, potępienie i niezrozumienie. To są trudne uczucia, z którymi trzeba się zmierzyć wtedy. Nie zawsze można liczyć na przychylność niestety. Nie można do końca przewidzieć reakcji innych ludzi i swoich reakcji na nie. Czy więc warto być jawnym gejem?
niedziela, 06 maja 2012
Ostatnio poczytałem troche o pani Pavlović. Ciekawa postać. Co prawda nie ładnie jest zaglądać komuś do sypialni, ale jurorka sama wyznała nam ciekawą rzecz - jej były mąż miał z nią otwarty związek i dzielił ich sypialnie z innymi facetami i kobietami. Moda na otwarte związki jest coraz większa. Seks przyjemny a głębsze uczucie to oczywiście inne stany świadomości, czy jednak nie brakuje trochę pewnego rodzaju wyłączności w takich relacjach? Miłość podobno jest zazdrosna, czy więc kiedy nie ma zazdrości jest miłość? A może taki związek to raczej pewnego rodzaju pakt wspólnych interesów. Widamo nikt nie chce przebywać stale z kontahentem i szuka nowych. Może tak jest? Podobno pożądanie wygasa po czasie i wtedy następuje wydaje się zwrot w relacji. Czy związek otwarty jest panaceum wtedy? Pani Pavlović nie czuła się w nim dobrze, odeszła. Ciekawe jak się czuł w nim Pan Pavlović?
piątek, 04 maja 2012
Google dziś przypomniał postać Keitha Haringa - znakomitego artysty, grafika, który nie miał problemów z przyznawaniem się do tego, że jest gejem. Jego sztuka odznaczała się wyjątkową kreską - gruby kontur i mocne wypełnienie czystą barwą. Rysował zarysy postaci w różnych konfiguracjach i układach, tworząc skomplikowane abstrakcje geometryczne, często z powtarzającym się wzorem. Zamarł w wyniku Aids mając zaledwie 30 lat. Przed śmiercią założył fundację na rzecz opieki z ludźmi chorymi na Aids. Bliskim przyjacielem Keitha był Andy Warhol, którego uczynił inspiracją do stworzenia jednej ze swoich postaci, którą nazwał Andy Mouse. Innymi częstymi motywami jego twórczości były tańczące psy. Przede wszystkim to jednak postacie ludzkie stanowiły treść jego sztuki. Rysował je w ruchu. Nigdy nie są one statyczne. Są powyginane czasem na wszystkie strony, zarazem posiadają tylko kontur oraz barwę lub jakiś charakterystyczny znak stanowiący wypełnienie. Bogactwo tej sztuki tkwi właśnie w tej prostocie. Wśród jego grafik znaleźć możemy również gejowskie odniesienia. Szczególnie widać odniesienia do propagacji bezpiecznych zachowań seksualnych. Keith Haring był wybitną postacią w sztuce XX wieku, ale przede wszystkim człowiekiem, który pozostał sobą.
środa, 02 maja 2012
Upalne dni przypominają nam o wakacjach. Plaża, piasek, odpoczynek. Kilka dni wolnego i każdy marzy o tym, aby się schłodzić. Cóż piękniejszego jak to kiedy można wskoczyć do wody. Kilka głębszych wdechów i ponurkować w przestworzach ochłody. Lubimy to! I lubimy zabawy w wodzie. Cieszy nas lekki wiaterek. Cieszą nas podwodne przygody. Ach ta woda! Myk na basen! Myk nad wodę! Dla ochłody! I wodę w gardło!
poniedziałek, 23 kwietnia 2012
Po latach panowania kobiecego ciała, coraz bardziej to męskie staje się centrum, które pobudza zmysły. W końcu płeć brzydka okazuje się być pożądana coraz bardziej jako piękna.
sobota, 14 kwietnia 2012
Życie geja dotyka w wielu miejscach problemów wiary. Tak jak każdy człowiek, tak i gej pyta siebie, czy jest Bóg, czy istnieje jakaś inna forma Absolutu? Wiara katolicka, która jest w Polsce dominująca jest jednak bardzo trudna do realizacji. Nie chcę tutaj się skupiać nad refleksją, typu co Kościół mówi na ten temat, bo to każdy wie. Natomiast przyjrzeć się temu jak ciężko jest katolikom gejom. Żyją oni w dużym rozdarciu, który nie jednokrotnie powoduje u nich duży ból psychiczny. Z jednej strony chcą być fair w stosunku do swojej wiary, z drugiej strony ich natura pragnie budowania czegoś z mężczyzną. Jest naprawdę trudno takim ludziom, ponieważ muszą żyć w pewnego rodzaju konflikcie. Każdy wypracowuje oczywiście swoje indywidualne podejście do wiary. Oczywiście piszę tutaj o ludziach, dla których fakt,iż są wierzący lub niewierzący ma w życiu jakieś znaczenie. Istnieją bowiem jednostki (i to nie tylko geje tacy są), które traktują wiarę w przedmiotowy sposób i kiedy jest ona im potrzebna do realizacji ich celów stają się jej gorliwymi wyznawcami, natomiast kiedy wiara nie sprzyja realizacji celów uciekają od niej, oraz takie dla których fakt ten jest totalnie obojętny. Pomijając jednak tych, są ludzie dla których jest to sprawa kluczowej wagi w życiu i odpowiedź na pytanie czy wierzę jest dla nich fundamentalna. Jeśli chodzi o gejów także. Niektórzy dochodzą do wniosku, że nie są wierzący i Boga nie ma. Inni wierzą w niego. Dla tych gejów, życie jest wyzwaniem. Środowisko wiary katolickiej nie jest wspierające dla takich osób, tymczasem wiara takich ludzi jest czymś trudniejszym. Borykanie się z "niemym" cierpieniem, o którym nie jednokrotnie nawet ciężko porozmawiać, aby nie przynieść na siebie podejrzeń, jest pewną rzeczywistością, która utrudnia takim ludziom funkcjonowanie i może powodować nawet stany depresyjne. Wiara jest czymś ponad racjonalnością dlatego jest czymś trudnym z samej definicji, stąd tak ważny wydaje się być czynnik wspólnoty, z którą można się podzielić swoimi spostrzeżeniami i obserwacjami. Kiedy go brakuje jest ciężej wierzyć i wiara wymaga większej odwagi i siły, a jeszcze większej kiedy człowiek musi skrywać swój świat w sobie w obawie przed wykluczeniem.
czwartek, 12 kwietnia 2012
W dzisiejszych czasach bardzo dużo mówi się o dyskryminacji kobiet. Oto niezadowolone ze swoich praw Panie domagają się praw dla siebie na coraz szerszych dziedzinach życia. Nie ma w tym nic złego, natomiast zastanawiająca jest bardzo często forma tych manifestacji - izolacja od mężczyzn. Oto kobieta nie potrzebuje faceta, a jeśli już potrzebuje to do seksualnego zaspokojenia. I tak doświadczamy walki płci. Czy jednak kobiety nie tracą czegoś ze swojego uroku, kiedy pozują się na gladiatorki? A może dzisiaj to faceci dzisiaj pełnią coraz bardziej historyczne funkcje kobiet? Czasem jednak jest żal, kiedy widzi się kobiety bez serca...
poniedziałek, 09 kwietnia 2012
niedziela, 08 kwietnia 2012
Kto zna na to odpowiedź... Czym ona jest?
Miłości każdy jest spragniony ... Wiosną ożywa miłość ... Każdy szuka miłości w okół Miłość wśród gejów, jest trudniejsza, niż wśród hetero, bardziej ukryta, bardziej przeklęta przez środowisko zewnętrzne. Geje muszą mieć więcej sił i determinacji, aby kochać. Tym który uda się przetrwać, to walkę, Ci zyskują głębsze uczucie, niż miłość heteryków. Taki sekret miłości już jest. |
Archiwum
Ostatnie wpisy
Zakładki:
Czytam:
Tagi
Kontakt - napisz!
|